22 lut 2017

Pączki Joanny z mąką orkiszową


Już upiekłyście? Usmażyłyście? Pączki oczywiście :)
Ja będę piekła według przepisu mojej bohaterki Joasi ("Wspomnienia w kolorze sepii"):


Może uda mi się także wyprodukować faworki z pieca... zobaczymy.
 A co u Was króluje w Tłusty Czwartek?


2 komentarze:

Klaudia pisze...

Brzmi świetnie. Spróbuję przepisu :)

Anonimowy pisze...

Dzień dobry. U mnie dzisiaj oczywiście są pączki, tradycyjne, ze sklepu niestety, bo takie lubi mój mąż. Jednak ja upiekłam nieco inne ciastka - kruche rogaliki z marmoladą. Także na mące orkiszowej. Są pyszne i lżejsze niż faworki, a także chrupią :) Niestety, nawet w Tłusty Czwartek trzeba uważać na dietę.
Pozdrawiam i dziękuję za cudowną sagę Nad Czarnym Potokiem.
Wierna fanka Jadwiga.