22 maj 2018

Czy Mamy polubią Julię?

O jakim prezencie dla bliskiej osoby myśli się zwykle w rodzinach książkoholików? Naturalnie o książkach.
Dziś możemy także zdecydować, czy będzie to wersja papierowa prezentu, pachnąca drukiem, szeleszcząca, z piękną okładką, czy raczej e-book (może nawet z nowiutkim czytnikiem w komplecie:). A może audiobook?

Dzień Matki obchodzimy w Polsce 26 maja, zatem czasu już niewiele. Ja lubię kupować prezenty z wyprzedzeniem, jednak wiele zapracowanych osób przeszukuje internet w ostatniej chwili.
Dla niezdecydowanych mam dziś trzy najnowsze recenzje "Przekroczyć rzekę", za które dziękuję moim Czytelniczkom. 
Może to właśnie historia Julii i jej rodzinnych tajemnic ukrytych w niszczejącym pałacu spodoba się Waszym Mamom:) ?
Zapraszam:

1. Blog KSIĄŻKOWE WYLICZANKI

(...)Autorce udało połączyć się historię, z obyczajem, romansem i sensacją, czy też kryminałem. Tajemnice rodzinne są bardzo istotnym elementem tej historii i to one wpływają na wiele bieżących sytuacji. Nikt też nie wie, co kryją w sobie mury opuszczonego pałacu. 
Takie lektury mogę czytać cały czas, nie tylko przyjemnie spędzam z nimi czas, ale również wywołują wiele emocji, wzbudzają ciekawość i dają możliwość choć odrobinę poznać świat, jaki dawno minął, a do którego mam duży sentyment (...)

2. Blog RECENZJE KSIĄŻEK CHABROWEJ CZYTELNICZKI
#dzienmatki

(...) W książce tego typu oczywiście nie mogło zabraknąć rodzinnych tajemnic. Jest ich całkiem sporo, zdrady, skrywane choroby, namiętności, morderstwa. Mam wrażenie, że tym razem Anna J. Szepielak napisała coś znacznie mroczniejszego i bardziej niepokojącego niż poprzednie powieści. Główna bohaterka próbuje na własną rękę prowadzić śledztwo dotyczące jej rodziców, co w tamtych czasach było praktycznie niewykonalne. Z przyzwoitą panienką po prostu nie wypadało mówić o niektórych sprawach, zwłaszcza o brutalnych zabójstwach.
Podsumowując, Przekroczyć rzekę to niezwykle lekka powieść obyczajowa z językiem stylizowanym na czas Polski pod zaborami. Z mnóstwem emocji, rodzinnych intryg i tajemnic. Saga rodzinna, której kolejnego tomu już nie mogę się doczekać tak przyjemnie mi się ją czytało (...)

3. Blog CZYTASIE

(...) Podsumowując, jeśli lubicie książki, w których akcja osadzona jest w XIX wieku, to będzie coś dla Was! Łączy ona mnóstwo wątków, ale przy tym odzwierciedla styl pisania autorów pozytywizmu. To warta uwagi lektura również dla tych, którzy lubują się w tajemnicach rodzinnych. Ja jestem nią zachwycona i z chęcią sięgnęłabym po inne książki tego typu (...)

A może wybierzecie dla Waszych Mam coś bardziej współczesnego?:) Cykl francuski jest dostępny zarówno w wersji papierowej, jak i w audiobookach.

Niezależnie od rodzaju prezentu, nie zapominajmy  o kwiatach. Banalne? Może. Uważam jednak, że każda kobieta choć raz w roku powinna dostać piękny bukiet kwiatów od serca. Ogrody kwitną, a zatem... :)

Miłego Dnia Matki.

Brak komentarzy: