30 sty 2015

Opinie o "Wspomnieniach w kolorze sepii"

Kolejne znalezione w sieci opinie Czytelniczek "Wspomnień w kolorze sepii":

  • autorka recenzji : Ania, mama Alicji i Natalki
"(...) "Wspomnienia w kolorze sepii" mnie zauroczyły. Czytałam tę książkę z wielką przyjemnością. Nie spieszyłam się. Po prostu cieszyłam się każdym zdaniem. Ta lektura to świetnie napisana powieść obyczajowa z ciekawym wątkiem historycznym i nutką romantyzmu.(...)"
fot.D.Zaród
CAŁOŚĆ NA STRONIE:

  • autorka recenzji: Madziusia
"(...) "Wspomnienia w kolorze sepii" to trzecia książka Anny J. Szpielak, jaką miałam okazję czytać i szczerze przyznaję, że okazała się najlepszą. O ile wątkiem współczesnym autorka nie do końca mnie przekonała, o tyle perypetie przodków Joanny śledziłam z wielkim zainteresowaniem. (...) Wątek historyczny został napisany z prawdziwą dbałością o szczegóły, również w warstwie językowej. Autorka zastosowała otwarte zakończenie, będące zapowiedzią kolejnej związanej z powieścią historii, której będę oczekiwać z niecierpliwością." 
Całość na stronie: 

  • na blogu: Poczytajka
"(...) Anna Szepielak należy do grona moich ulubionych autorek. Jej powieści emanują ciepłem, spokojem i niepowtarzalnym klimatem. I takie są też „Wspomnienia w kolorze sepii”. W rzeczywistość Joanny, jej codzienne rozterki i problemy w ciekawy sposób wkrada się zamierzchła przeszłość sprzed półtora wieku. W przeszłości tej odbijają się echem XIX w. powstania narodowe, zamieszki na kresach, I i II wojna światowa oraz wczesne lata powojenne. Bohaterami tych wydarzeń są nieżyjący już przodkowie z rodziny jej babci Danuty. Ich intrygujące dzieje przeplatają się z teraźniejszością, uzupełniają ją i rzucają nowe światło na to co jest teraz. (...)" 
CAŁOŚĆ NA STRONIE:

  • na blogu: Lektury wiejskiej nauczycielki 
"(...)Warto sięgnąć po "Wspomnienia", szczególnie jeśli ktoś zna "Młyn nad Czarnym Potokiem" - znajdzie tu bowiem dalszy ciąg losów bohaterów znanych z tej powieści. Aczkolwiek bez problemu można czytać tę książkę  bez znajomości jej poprzedniczki.(...)"
CAŁOŚĆ:

  • autorka recenzji - Alicja Szermet
"(...) Książka pani Anny J. Szpielak może się wydać niektórym nieco staroświecka. Autorka pokazuje wartości, które były ważne w XX wieku i, które powinny zachować także swoją ważność w wieku XXI. Wiejski klimat, porządność i prawość życia ludzi to wszystko jednak powoduje, że „Wspomnienia w kolorze sepii” stają się świetną powieścią obyczajową, po prostu idealną dla kobiet. Mądra i wartościowa... Tak samo jak bohaterowie tej książki.(...)"
CAŁOŚĆ  na blogu:

Bardzo dziękuję :)

4 komentarze:

Elenkaa _ pisze...

Książka jest świetna ;)

kobietazasciankowa pisze...

Bardzo się cieszę, że się podoba:)

Anonimowy pisze...

Pierwszą książką Anny Szepielak, którą przeczytałam były "Wspomnienia w kolorze sepii". Z miejsca zostałam wielbicielką autorki. Moje uwielbienie jeszcze wzrosło po przeczytaniu dwóch kolejnych powieści: "Dworek pod Lipami" oraz "Młyn nad Czarnym Potokiem". Ta ostatnia szczególnie mi się podobała. Tak więc polecam!

kobietazasciankowa pisze...

Dziękuję za miłe słowa:)