29 sty 2019

Kieszonki dają radę:)

Dostałam wczoraj ciekawą informację: kieszonkowe wydania mojej ostatniej powieści radzą sobie zupełnie nieźle :)
Przyznaję, że ze zdziwieniem przyjęłam fakt, że tak bardzo polubiliście kieszonkowe wydania. Liczby nie kłamią - w ostatnim czasie sprzedało się 5 tysięcy egzemplarzy "Przekroczyć rzekę" w tym formacie. Dziękuję.


Oczywiście cena małego wydania jest zachęcająca, bezsprzecznie. Na przykład TUTAJ można kupić powieść już za niecałe 9 złotych.

Uczciwie muszę przyznać jednak, że ja preferuję normalne rozmiary książek, ponieważ moje oczy nie radzą sobie z małą czcionką. Z tego powodu dla wszystkich okularników lub osób starszych lepsza będzie "pełnowymiarowa" opowieść o Julii Zarzewskiej.

Z drugiej strony, taka zgrabna "kieszonkownica"(nie mylić ze złoczyńcą przeszukującym cudze kieszenie:) mieści się niemal w każdej torebce, można zatem cieszyć się przyjemnością lektury nawet na przystanku, w tramwaju itd.

Miłego czytania :)

Brak komentarzy: